piątek, 1 sierpnia 2025

Dziwny urlop.

 

    To mąż znalazł twoje opowiadania w sieci. Czytając je zastanawialiśmy się ile jest w nich prawdy a ile fantazji. Niektóre fragmenty są tak szczegółowe, że wydają nam się jak najbardziej prawdziwe. 


Mamy dorosłego syna, który jak kot chodzi już własnymi drogami. Mężowi za kilka lat stuknie pięćdziesiątka mi zostało do niej troszkę więcej. 

Jestem wysokim rudzielcem z prostymi długimi włosami prawie do pasa. Często zwijam je w koczek. Mam kobieca figurę. Duże piersi, pupę ale i uda do tego okrągły brzuszek. Mimo to przy moim wzroście ponad sto osiemdziesiąt centymetrów. Całość wygląda nieźle i bardzo apetycznie jak to określa mój mąż. Dając mi zresztą dowody na to ,że cały czas go kręcę. Wystarczy że ubiorę jakaś kieckę łapie mnie za pupę, udo, głaszczę po brzuchu lub niżej lub przytula bardzo mocno mrucząc ,że mnie zje. Gdy  chodzę w spodniach ostentacyjnie nie robi nic. Twierdząc Nie pasują Ci żadne. 


Mąż jest trochę wyższy ode mnie. Kiedyś był szatynem teraz po jego grzywnie zostały tylko niedobitki więc goli się zupełnie i to dosłownie. Trudno znaleźć jakiegoś włoska na jego ciele oprócz brwi. Powiem wam mnie to kręci ,sama też dbam o depilację bez względu na modę. 


Jeśli chodzi o seks to chyba mamy go pod dostatkiem. Kochamy się dwa trzy razy w tygodniu. I od kiedy syna często nie ma w domu staramy się nie robić tego wyłącznie w sypialni. Lubimy np. zabawić się  na naszej  huśtawce w ogrodzie. Jest otoczony wysokim żywopłotem więc bezpiecznie. Blat kuchenny, łazienka czy nawet schody na piętro to też dla nas miejsca bardzo atrakcyjne seksualnie. 


Zachęcona którymś opowiadaniem zrobiłam mężowi lodzika na czerwonym świetle w aucie. Tak się tym nakręcił że już kilka razy wyprosił ale sam też się udziela. Przed imprezą u znajomych tak wycałował mi szparkę ,że darłam się jak głupia w aucie a potem dla niego całą imprezę chodziłam bez majtek. 


Jeśli chodzi o rodzaj seksu to głównie klasyczny z elementami francuskimi i czasami hiszpańskim. Grecka miłość ciągle była dla nas jakimś tabu. 

Ostatnio doszło jeszcze ciche pragnienie większego urozmaicenia o dodatkową osobę. Płeć nie była jeszcze ustalona. Nawet podglądacze naszych zabaw w aucie zaczęli nas podniecać ale nie zdecydowaliśmy się ich zaprosić do zabawy. 


    Wszystko zmieniło się na naszym urlopie. 

Pojechaliśmy do wynajętego apartamentu nad może. Jakaś mała mieścina ale pokój dwieście metrów od plaży. 

Pogoda była taka sobie. Może troszkę zimne ale dało się wytrzymać. W budynku którym mieliśmy apartament było spa dla wszystkich lokatorów. W pierwszy dzień robiliśmy rekonesans w drugi po plaży padliśmy zmęczeni  ale w trzeci dzień z przyjemnością skorzystaliśmy z sauny i kilku osobowego jacuzzi.

    Dwa dni później gdy rozsiedliśmy się znowu wygodnie w wannie pełnej bąbelków i gorącej wody z olejkami. Do pomieszczenia weszła jeszcze jedna para. 

Skorzystali z sauny a potem uśmiechając się zapytali czy mogą się dołączyć. Nie było powodu aby im nie pozwolić było dużo miejsca. Wiedzieliśmy też że sauna jest dostępna dla wszystkich. Mężczyzna dobrze zbudowany szatyn około czterdziestki zrzucił ręcznik na krzesło i nago z wiszącym dużym penisem powoli wszedł do wody siadając zaraz obok mnie.


                         Pełne opowiadanie wysyłam na mail. info poniżej. 


  • Zachęcam oczywiście do wspierania mnie w finansowo. Im więcej środków pozyskam od was tym więcej czasu mogę poświęcić na nowe opowiadania. Konto przyjaciela nic się nie zmieniło.  Kwota też bez zmian 50 PLN pół roku 90 PLN rok.
  • Wstęp publikuje na blogu dla wszystkich resztę opowiadania dosyłam na ustalony mail. Po uiszczeniu opłaty dosyłam wcześniejsze opowiadania i te na bieżąco.

             Konto zaufanej osoby 96 2490 0005 0000 4000 0115 0964   Dariusz Gdańsk.

                                                                              Z dopiskiem Opowiadania K.  



 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz